SIERPIEŃ – MIESIĄCEM TRZEŹWOŚCI

sierpien_trzezwosc_2012.preview1W miesiącu sierpniu Kościół w Polsce wzywa wiernych by powstrzymali się od spożywania napojów alkoholowych pod jakąkolwiek postacią, a także by innych nie częstowali. Tak już jest od 1984 roku, kiedy to na Konferencja Episkopatu Polski ogłosiła SIERPIEŃ – miesiącem trzeźwości Narodu (miesiącem abstynencji). To właśnie w sierpniu wiele osób rozpoczyna trzeźwe życie. Sierpień, ponieważ to miesiąc wielkich Maryjnych uroczystości i doniosłych Narodowych rocznic. Sierpień – to w naszej historii współczesnej – miesiąc przebudzenia Narodowego, powstania Solidarności, zwycięstwa nad Bolszewikami w Bitwie Warszawskiej, zwanej Cudem nad Wisłą. Szczególnym znakiem skuteczności sierpnia była niechęć władz komunistycznych, które w tym czasie stosowały obniżkę cen alkoholu. Wiele się w Polsce zmieniło od tego czasu, ale, niestety, w kwestii spożycia alkoholu sytuacja ulega stopniowemu pogorszeniu. Polska jest w grupie krajów o najwyższym spożyciu alkoholu na dorosłego mieszkańca. Sytuacja jest naprawdę alarmująca. Polacy piją coraz więcej, zaczynają coraz młodsi. To zagrożenie numer jeden dla bytu Narodowego, dla Polskich rodzin. Co piąta rodzina dotknięta jest problemem alkoholowym, 1 mln uzależnionych od alkoholu, około 5 mln  ludzi jest codziennie pijanych, już wypijamy ponad 10 litrów alkoholu na statystycznego mieszkańca Naszej Ojczyzny. Wystarczy popatrzeć wokół siebie. Jakże często miarą naszego wypoczynku, czy wakacji jest ilość wypitego alkoholu. Dzieci i młodzież naśladują dorosłych, trwa dzisiaj wielka „cicha” zgoda dorosłych na picie alkoholu przez dzieci i młodzież. Skutki są tragiczne, uzależnienie, rozpad życia rodzinnego, rozwody, depresja, matki samotnie wychowujące dzieci – bez ojca, przemoc w rodzinach, agresja, można by wymieniać jeszcze długo…. Alkoholizm poniewiera ludzką godność. Dlatego należy wzmocnić przekaz, jaki płynie z Kościoła w sierpniu. Należy troską i wsparciem otoczyć środowiska, które w tym czasie podejmują cenne inicjatywy promujące życie w trzeźwości. Warto dążyć do jak największego rozpowszechnienia tej idei w mediach, które zazwyczaj pomijają tematy związane z troską o trzeźwość.
Dlatego podejmijmy abstynencję od alkoholu. Nie kupujmy, nie częstujemy nikogo alkoholem, nie zmuszajmy do picia innych. Abstynencja niech będzie moim darem dla Jezusa, darem dla tych, którzy nie mogą wyjść z nałogu! Niech będzie to konkretny wyraz solidarności z osobami i rodzinami, które przeżywają dramat alkoholizmu, czy też narkomanii, i innych uzależnień. Dar abstynencji podjęty z miłości może otworzyć nas wszystkich na Boga, który jest Miłością. Jest spełnieniem prośby Jana Pawła II wołającego o nową „wyobraźnię miłosierdzia”, która w tym wypadku chroni nie tylko ciało czy psychikę człowieka, ale zwłaszcza życie duchowe osób tracących wolność na rzecz chwilowego przeżywania przyjemności.

Tekst na podstawie stron: Krucjata Wyzwolenia Człowieka i tygodnika Idziemy

 

Scroll To Top