Archidiecezja Łódzka
Abp Ryś do Karmelitanek Dzieciątka Jezus: jesteście znakiem proroctwa w świecie
10:30 | 29.10.2018 | Wyświetleń: 880

– Drogie Siostry, bardzo wam dziękuję za to, że jesteście! To jest o wiele ważniejsze niż to, co robicie, bo jesteście znakiem proroctwa w świecie. – mówił w łódzkim Karmelu Dzieciątka Jezus metropolita łódzki.

W poniedziałek 29 października ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś celebrował Mszę świętą i wygłosił kazanie w kaplicy klasztoru ss. Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Łodzi przy ul. Złocieniowej. To największy klasztor karmelitański w Archidiecezji Łódzkiej, który jest jednocześnie prowincjalnym domem formacyjnym.

W homilii, odnosząc się liturgii słowa, ksiądz arcybiskup powiedział między innymi – dramat kobiety z dzisiejszej ewangelii polega na tym, że przez 18 lat była pochylona, albo jak przeczytamy w innym tłumaczeniu, patrzyła w ziemię tzn. nie mogła spojrzeć w niebo. Przychodziła do synagogi modliła się, ale nie mogła patrzeć w górę. Wyobrażacie sobie to – pytał siostry karmelitanki metropolita łódzki – przychodzicie do kaplicy i nie możecie spojrzeć na tabernakulum, na krzyż, na Dzieciątko Jezus, a macie ciągle wzrok wbity w ziemię. To może być stan ducha. Jesteś tak związany, że nie możesz patrzeć w niebo. To jest działanie Ducha Świętego w nas, kiedy jesteśmy przywiązani do ziemi Duch Święty podnosi nam głowę i pomaga nam patrzeć w niebo i wtedy zaczynamy wychwalać Boga! – podkreślił arcybiskup Grzegorz.

Kaznodzieja przywołał także postawę zwierzchnika synagogi, który jest poruszony uzdrawiającym działaniem Jezusa – poruszony ale w sposób negatywny – pokusa ludzi religijnych, pokusa ludzi pobożnych – to postawić prawo ponad człowiekiem. Prawo, prawo, przepis, przepis, przepis… szabat jest od odpoczynku, nie wolno nic robić! Można się tak zafiksować na tym prawie, że człowieka traktujemy gorzej niż wołu i osła. To jest bardzo możliwe! – zaznaczył celebrans.

– Życzę wam, abyście się odnalazły w tej ewangelii, to dobrze zrobi całemu Kościołowi. Gdy zobaczyli co Jezus zrobił wszyscy się wyprostowali i zaczęli wychwalać Boga. Na tym polega wielkość Ducha Świętego! – zakończył.

Po Mszy świętej łódzki pasterz spotkał się z siostrami w klasztornym refektarzu.