Archidiecezja Łódzka
Po co katolikom Żydzi? – o dialogu chrześcijańsko – żydowskim
10:00 | 23.05.2018 | Wyświetleń: 1331

Po co katolikom Żydzi? – to pytanie, a zarazem tytuł debaty, która odbyła się we wtorek 22 maja w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Pomysłodawcą tego spotkania był ksiądz profesor Andrzej Perzyński wykładowca ekumenizmu w łódzkim seminarium, a współorganizatorami był wydział duszpasterski i katechetyczny Kurii Metropolitalnej Łódzkiej.

Do wspólnego stołu, przy którym toczyła się dyskusja zostali zaproszeni – ze strony Kościoła Katolickiego – ks. Grzegorz Michalczyk – krajowy duszpasterz środowisk twórczych, natomiast ze strony Warszawskiej Gminy Żydowskiej – rabin Stanisław Wojciechowicz. Spotkanie poprowadził red. Zbigniew Nosowski.

– Celem naszego spotkania było przypomnienie sobie nauczania Kościoła Katolickiego na temat relacji chrześcijańsko – żydowskich, które zawarte są w dokumentach Kościelnych, takich jak Nostra Aetate oraz w licznych wypowiedziach papieży. – podkreśla ks. prof. Perzyński.

Spotkanie rozpoczęła wspólna modlitwa jednym z psalmów, który został odczytany w języku hebrajskim przez rabina, a odśpiewany w języku polskim przez zebranych w auli WSD.

O ewolucji jaka dokonała się w relacjach pomiędzy katolikami, a narodem żydowskim i samymi żydami, mówił w swoim przedłożeniu ks. Grzegorz Michalczyk, z kościelnej komisji dialogu katolicko – żydowskiego. – W dokumentach Kościoła i wypowiedziach papieży dotykamy pewnej tajemnicy, w jaki sposób żydzi już uczestniczą w zbawieniu, które daje im Bóg, jednocześnie nie wyznając wiary w Jezusa Chrystusa. To jest tajemnica, choć nie ma analogi z innymi religiami.  – zauważył prelegent.

Natomiast rabin Wojciechowicz mówił o żydowskim spojrzeniu na chrześcijaństwo, ale także o przezywaniu judaizmu, czyli sięganiu do samych źródeł i przekładaniu tego na życie. – Moje spotkanie z Kościołem katolickim miało miejsce dopiero w Polsce, gdyż podczas studiów w Izraelu, nie miałem, aż takiej łączności. Kiedy tutaj przyjechałem, starałem się nadrobić zaległości i zacząłem dużo czytać oraz brać udział w spotkaniach rady ds. chrześcijan i żydów. – podkreślił.  – Chcemy, aby ten nasz dialog przenieść z małego grona do miejsc, gdzie wcześniej o tym nie mówiło, lub gdzie pozostaje no sprawą kuriozalną – zauważył rabin.

Spotkanie odbyło się w cyklu Laboratorium Więzi, który od lat prowadzony jest dla duszpasterzy, kleryków i katechetów po to, aby przypomnieć o żydowskich korzeniach chrześcijaństwa oraz o tym, jak bardzo nasza wiara jest w tych korzeniach osadzona.