Archidiecezja Łódzka
Stacja XXIV- kościół św. Antoniego
10:14 | 14.03.2018 | Wyświetleń: 1007

„Nikt nie jest samotną wyspą. Wszyscy siebie nawzajem potrzebujemy. Ma to odniesienie także do naszego zbawienia” – mówił Ksiądz Arcybiskup Władysław Ziółek w swojej homilii w parafii św. Antoniego Padewskiego.

Parafia św. Antoniego na Bałutach to kolejna stacja Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Archidiecezji Łódzkiej. Od niedzieli wierni uczestniczą również w rekolekcjach wielkopostnych. Arcybiskup Ziółek przewodniczył Mszy św. i wygłosił słowo do wiernych.

W swojej homilii Ksiądz Arcybiskup powoływał się na Sobór Watykański II, który w swoich dokumentach mocno podkreśla wspólnotowy charakter Kościoła jako ludu Bożego. „Podobało się bowiem Bogu, czytamy w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele, uświęcać i zbawiać ludzi nie pojedynczo, z wykluczeniem wszelkiej wzajemnej między nimi więzi, lecz uczynić z nich lud, który by Go poznawał w prawdzie i zbożnie mu służył”- cytowała bp Ziółek.

„Ta troska powinna się wyrazić miedzy innymi w naszym apostolskim działaniu. Chrześcijańskie powołanie bowiem, jest ukierunkowane na apostolat, na ewangelizację na misję. Chrystus wzywa każdego ochrzczonego, aby stał się jego apostołem we własnym środowisku i w świecie (…) Być uczniem Chrystusa nie jest sprawą prywatną. Trzeba się dzielić z innymi darem wiary. Wiara umacnia się i wzrasta wtedy, gdy przekazuje się ją innym”- podkreślał Ksiądz Arcybiskup.

Arcybiskup podkreślił, że to apostolskie działanie powinno się odbywać z poszanowaniem wolności sumienia każdego człowieka, ale koniecznie trzeba to czynić, bo nie może być nam obojętne życie religijne i moralne tych, z którymi żyjemy na co dzień. Arcybiskup mówił: „w tej sprawie na pierwszym miejscu liczy się zawsze nasz osobisty przykład. Chodzi tu o najprostszą, a zarazem najskuteczniejszą formę ewangelizacji, jaką mamy do dyspozycji. Polega ona na ukazywaniu obecności Chrystusa we własnym życiu, w pełnieniu codziennych obowiązków i podejmowaniu konkretnych decyzji w zgodzie z Ewangelią. Właśnie wtedy, swoim przykładem, swoją postawą, życzliwością, bezinteresownością i delikatnym słowem, staniemy się owym ewangelicznym człowiekiem, doprowadzającym do Chrystusa, źródła wody żywej, tryskającej na życie wieczne