Archidiecezja Łódzka
„Skazani na zagładę w ludzkiej pamięci” – 1 marca- Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
06:51 | 02.03.2015 | Wyświetleń: 386

1 marca w Łodzi i regionie odbywało się wiele inicjatyw mających na celu przywrócenie pamięci o niezłomnych bohaterach, którzy ginęli za Ojczyznę, już w powojennej Polsce, walcząc z komunizmem. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony był w Polsce po raz piąty. Święto ustanowione z inicjatywy śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prezesa IPN Janusza Kurtyki trwale wpisało się w kalendarz świąt patriotycznych. Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony był po raz pierwszy w 2011 roku - prawie 50 lat po śmierci ostatniego z walczących.

Kompanja Brus na cały dzień obchodów otworzyła muzeum w schronie. Był rajd szlakiem schronów, zwiedzanie, pokazy multimedialne. Łodzianie mieli okazję zobaczyć poligon. Ludzie z Kompanji Brus walczą o pamięć o to, by była w nas świadomość, że Las na Brusie to miejsce śmierci i pochówki ofiar dwóch totalitarnych systemów, miejsce szczególne, droga śmierci wielu nieznanych bohaterów , miejsce wciąż dla wielu z nas, dla wielu łodzian nieznane, nieodkryte i zapomniane.

To szczególne miejsce odwiedził arcybiskup Marek Jędraszewski. Metropolita łódzki złożył kwiaty pod pomnikiem w Lesie na Brusie, upamiętniającym ofiary totalitarnych systemów hitlerowskiego i komunistycznego rozstrzelanych i pogrzebanych na terenie dawnego poligonu Brus w czasie okupacji niemieckiej i w latach powojennych. Modlił się, a potem zwiedził muzeum mieszczące się w dawnym schronie.

Jak podkreślał Ksiądz Arcybiskup, chciał przeżywać ten dzień z ludźmi, którzy chcą pamiętać o Żołnierzach Wyklętych, o żołnierzach, których skazano na zagładę także w ludzkiej pamięci, których pozbawiono prawa do grobów. Jak mówił metropolita łódzki to byli wielcy patrioci, którzy swoją miłość do Ojczyzny czerpali z wiary i miłości do Boga. Cieszy jedynie to, że ta pamięć o polskich bohaterach wraca. Wraca dzięki nielicznym ludziom, dla których te wartości znowu stają się bardzo ważne. To oni przywracają tożsamość naszemu narodowi- mówił arcybiskup Marek Jędraszewski.

Po tylu latach od Okrągłego Stołu wciąż trudno o prawdę , oddanie właściwej czci i pamięć dla Żołnierzy Niezłomnych. Tym większe to zobowiązanie dla nas byśmy o to wszystko zadbali. Byśmy pochylali się nad miejscami kaźni, byśmy przypominali bohaterów. Żeby uczyć ludzi, zwłaszcza młodych najpiękniejszych wartości, dzięki którym człowiek może być w pełni człowiekiem- mówił metropolita łódzki.

Również o prawie do prawdy i o przywróceniu pamięci Niezłomnym Żołnierzom Wyklętym mówił biskup senior Adam Lepa podczas homilii w Łódzkiej Archikatedrze.

Ksiądz biskup przypomniał, że ci ludzie byli torturowani, więzieni, czy przewożeni do obozów pracy, wielu zginęło i do dziś nie można znaleźć miejsc ich kaźni i pochówku. Jak podkreślał Ksiądz Biskup nie można zapominać również tego, że nasi żołnierze, nasi Rodacy zostali zdradzeni. Bolało ich też to, że Wielka Brytania i Stany Zjednoczone zdradziły nas w Jałcie. Na naszym terenie pojawiło się NKWD. Wyłapywano dzielnych żołnierzy Armii Krajowej . Rozwiązano rządz Polski na uchodźctwie. Ale mimo tych wszystkich wydarzeń Oni – Ci Niezłomni nie załamali się. Siłę czerpali z wiary w Boga. Takich mieliśmy bohaterów, którzy patriotyzm opierali na Bogu i modlitwie.

Za każdym razem kiedy milczymy, kiedy brak odwagi, kiedy nasze władze milczą o naszych bohaterach, przyzwalamy na odzieranie nas z tożsamości narodowej i znieważamy pamięć o naszych bohaterach. Biskup Adam Lepa mówił o rotmistrzu Witoldzie Pileckim. Przypomniał również historię gen Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”. Miłość do Ojczyzny skłaniała tych żołnierzy do wielkich czynów obyśmy umieli brać z nich przykład i by hasło „Bóg- Honor –Ojczyzna” było dla nas znów ważne i prawdziwie- mówił biskup Lepa.