Archidiecezja Łódzka
Msza Święta na zakończenie Kongresu organizowanego przez Komisję "Szkoła - Katecheza - Uniwersytet" (CCEE)galeria zdjęćnagranie wideoZapisz jako PDF
19 kwietnia 2015, godz. 11:13

Msza Święta na zakończenie Kongresu organizowanego przez Komisję Szkoła - Katecheza - Uniwersytet (CCEE)
Dobiega końca czterodniowy Kongres Sekcji „Uniwersytet”, Komisji „Szkoła – Katecheza – Uniwersytet”, która jest częścią Rady Konferencji Biskupów Europy (CCEE)


Zenon Kard. Grocholewski
Duszpasterstwo akademickie a Eucharystia
Kazanie wygłoszone podczas Kongresu na temat Duszpasterstwa Akademickiego, zorganizowanego przez Radę Konferencji Biskupów Europejskich, Łódź 19 kwietnia 2015

1.Obecność Chrystusa Zmartwychwstałego wśród Apostołów

Perykopa dzisiejszej Ewangelii św. (Łk 24, 35-48) opisuje pierwsze ukazanie się Zmartwychwstałego Chrystusa Apostołom. Było ono dla nich zaskoczeniem. Apostołowie są zatrwożeni, zmieszani, wylęknięci, pełni wątpliwości. Pan Jezus przekonuje ich pokazując rany na rękach i nogach. Ale i to nie wystarczyło, więc prosi ich o coś do jedzenia, by uświadomić im, że nie jest duchem. Potem oświeca ich umysły i przypomina im misję jaka została im powierzona, by byli świadkami jego zmartwychwstania dla wszystkich narodów i w konsekwencji głosicielami nawrócenia i odpuszczenia grzechów. To ukazywanie się Chrystusa Zmartwychwstałego, ta jego realna obecność, jawi się więc jako coś istotnego do ożywienia wiary Apostołów i gotowości spełniania ich misji głoszenia dobrej nowiny.

W pierwszym i drugim czytaniu widzimy tych Apostołów właśnie w trakcie wypełniania tej ich misji z pełnym przekonaniem i mocą. Pierwsze czytanie z Dziejów Apostolskich (Dz 3, 13-15.17-19)ukazuje Piotra, który z wielką odwagą głosi ludowi: „Zaparliście się świętego i sprawiedliwego [...]. Zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych, czego my jesteśmy świadkami. […] Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone”.
W drugim zaś czytaniu (1J 2, 1-5a), św. Jan poucza adresatów swego listu, by zachowywali przykazania i nie grzeszyli. Ale nawet, gdyby ktoś zgrzeszył, Chrystus jest przebłaganiem za nasze grzechy.

2. Obecność Chrystusa w Eucharystii

Tak jak rozpoznanie realnej obecności Chrystusa jawiącego się w tajemnicy swej śmierci i zmartwychwstania było czymś istotnym, by ożywić wiarę Apostołów i pobudzić ich do odważnego podjęcia zleconej im misji, tak samo i dla nas jest ono czymś istotnym, aby każdy z nas mógł podjąć i skutecznie spełniać powierzoną mu misję ewangelizacji.

Ta obecność Chrystusa w tajemnicy śmierci i zmartwychwstania realizuje się w sposób szczególny w Eucharystii. Eucharystia bowiem nie jest tylko jakimś przywołaniem, wspomnieniem czy świętowaniem męki i śmierci Jezusa na krzyżu, ale jest jej sakramentalnym uobecnieniem. We wspaniałej encyklice Ecclesia de Euchari¬stia(17 kwietnia 2003),św. Jan Paweł II przypomniał, że ta obecność Chrystusa w Eucharystii, jest nie tylko rzeczywistą (Chrystus jest rzeczywiście obecny w Kościele także w inny sposób, np. gdy czytamy Pismo święte, gdy wspólnie się modlimy), ale jest to nadto obecność specyficzna, substancjalna. Przytoczył tenże Papież nauczanie Soboru Trydenckiego: “Przez konsek¬rację chleba i wina dokonuje się przemiana caej substancji chleba w substancję Ciała Chrystusa [...] i całej substancji wina w substancję Jego Krwi. Tę przemianę trafnie i właściwie nazwałświęty i katolicki Kościół przeistoczeniem” (15). Pozwólcie, że w celu wyjaśnienia tej rzeczywistości posłużę się tutaj pewnym obrazem, porównaniem, choć nie jest zupełnie doskonałym. Gdy ktoś np. poddaje się operacji plastycznej twarzy i zmienia zupełnie fryzurę, może stać się nawet niepoznawalny, i mamy wtedy do czynienia z pewną transformacją: zmieniła się jego forma, ale istota została ta sama. W przeistoczeniu wręcz odwrotnie zmienia się istota, ale zostaje ta sama forma chleba i wina. Mając to na uwadze, Eucharystia “jest misterium fidei, tajemnicą, która przerasta nasze myśli i może być przyjęta tylko w wierze” (tamże).Toteż św. Jan Paweł II zaznaczył, że „Kościół otrzymał Eucharystię od Chrystusa, swego Pana, nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy” (tamże, 11), i że „tkwi ona w samym centrum wzrastania Kościoła” (tamże, 21)

Ta jedyna w swoim rodzaju rzeczywista obecność Chrystusa podczas sprawowanie Eucharystii, jak powiedziałem, jest czymś istotnym, by ożywić naszą wiarę i pobudzić nas do żarliwości apostolskiej. Eucharystia – jak przypomina Katechizm Kościoła Katolickiego, cytując teksty Soboru– jest “źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego. Wszystkie inne sakramenty, jak również wszystkie posługi i dzieła apostolstwa wiążą się ze świętą Eucharystią i do niej zmierzają” (n. 1324).

Tak, Eucharystia jest źródłem i równocześnie szczytem wszelkiego kultu, całego życia chrześcijańskiego i całego apostolstwa. Nie ma zaś najmniejszej wątpliwości, że – jak przypomniał między innymi także Papież Franciszek –uniwersytety są uprzywilejowanym środowiskiem apostolstwa, szczególnie w perspektywie ewangelizacji kultury oraz spotkania między wiarą, rozumem i nauką (por. Adhortacja apostolska Evangelii gaudium, 24 listopada 2013, 132-134). Duszpasterstwo akademickie domaga się więc solidnego zaangażowania i to bardzo wykwalifikowanego. Z tego co powiedziałem uprzednio wynika, że nie mogłoby ono być takim bez odczucia rzeczywistej i substancjalnej obecności Chrystusa w Eucharystii.

Papież Franciszek zauważył też: „U wielu zaangażowanych w ewangelizację, chociażby się modlili, można spotkać nadmierny indywidualizm, pewien kryzys tożsamości oraz spadek gorliwości. To trzy nieszczęścia, które nawzajem się wspierają” (tamże, 78). W tych słowach widzę niejako postawę apostołów z dzisiejszej Ewangelii świętej zniechęconych, zmieszanych, zatrwożonych. Lecz wszystko się zmienia gdy przekonali się, że Chrystus Zmartwychwstały jest z nimi. Podobnie zresztą było z uczniami z Emaus. Poznawszy Chrystusa w czasie łamania Chleba, czyli podczas Eucharystii, ze smutnych i zawiedzionych stali się promiennymi zwiastunami zmartwychwstania (por. Łk 24, 13-35). By i dla nas każda Msza święta była radosnym i wzbudzającym entuzjazm przeżyciem obecności Chrystusa i pobudzała do wzmożonego apostolstwa.

3. Uczestnictwo czynne w Eucharystii

Wiemy, że Sobór Watykański zwrócił szczególną uwagę na czynne, pełne i owocne uczestnictwo wszystkich wiernych w celebracji Eucharystii (por. Konstytucja o liturgii świętej, Sacrosanctum Concilium, 14-20, 30ss., 48ss.). Benedykt XVI zaś zauważył: „W rzeczywistości czynne uczestnictwo, którego pragnął Sobór, winno być rozumiane w sensie głębszym, począwszy od większej świadomości tajemnicy, która jest celebrowana, aż do jej związku z codzienną egzystencją” (Adhortacja ap. Sacramentum caritatis, 2 lutego 2007, 52). Czyli wskazał niejako na punkt wyjścia („większa świadomość tajemnicy”) oraz końcowy owoc („związek z codzienną egzystencją”). Chciałbym uczynić pewne uwagi co do tych dwóch elementów.

a. Większa świadomość tajemnicy. Nie wystarczy jedynie być obecnym na sprawowaniu Eucharystii, ale trzeba ją przeżyć, przede wszystkim przeżyć rzeczywistą obecność Chrystusa wśród nas. W związku z czym konieczny jest duch ciągłego nawracania się (por. tamże, 55), od czego zresztą rozpoczynamy Mszę świętą („Spowiadam się…”)i czemu sprzyjają chwile ciszy przed i podczas Eucharystii. Konieczną rzeczą jest także, abyśmy, pozwolili się kształtować przez słowo Boże, byśmy rzeczywiście posilali się przy stole Ciała Pańskiego, składali Bogu dziękczynienie i uczyli się samych siebie składać w ofierze dzień po dniu, doskonaląc się za pośrednictwem Chrystusa w zjednoczeniu z Bogiem i wzajemnie ze sobą (por. Sacro sanctum Concilium, 48). To jest punkt wyjścia: osobiste przeżycie obecności Chrystusa w Eucharystii.

b. Związek z codzienną egzystencją. To przeżycie Eucharystii z konieczności musi zaowocować życiem, dawaniem świadectwa, włączeniem się w życie Kościoła, czyli w dynamizm życia całego Mistycznego Ciała Chrystusa. W tym mieści się zaangażowanie w dzieło ewangelizacji, w naszym przypadku w specyficzne zaangażowanie w duszpasterstwo akademickie. Eucharystia zaś karmi nas, byśmy umieli to skutecznie czynić. Pan Jezus zapewnił: „Ciało moje jest prawdziwym pokarmem a krew moja prawdziwym napojem”(J 6, 55).
W szerokiej problematyce specyficznej misji pasterskiej w obrębie szkolnictwa wyższego, chciałbym zwrócić szczególną uwagę na dwie rzeczy.

Po pierwsze, Eucharystia ma nie tylko być przeżywana przez nas, ale ważnym celem naszej pracy powinno być prowadzenie innych do czynnego przeżywania tego Wielkiego Sakramentu, do przeżywania obecności Chrystusa w Eucharystii, która jest „źródłem i równocześnie szczytem wszelkiego kultu, całego życia chrześcijańskiego i całego apostolstwa”.

Po drugie, powinniśmy prowadzić do tego, by wszyscy, zarówno studenci jaki i profesorowie oraz osoby pracujące w dydaktyce, studium czy administracji czuli się czynnie zobowiązani do zaangażowania się w duszpasterstwo. Jak bowiem przypomniano w Adhortacji Apostolskiej Evangelii gaudium, „Na mocy otrzymanego chrztu każdy członek Ludu Bożego stał się uczniem-misjonarzem (por. Mt 28, 19). Każdy ochrzczony, niezależnie od swojej funkcji w Kościele i stopnia wykształcenia w wierze, jest aktywnym podmiotem ewangelizacji i czymś niestosownym byłoby myślenie o schemacie ewangelizacji prowadzonej przez wykwalifikowanych pracowników, podczas gdy reszta wiernego ludu byłaby tylko odbiorcą ich działań. Nowa ewangelizacja powinna pociągać za sobą nowy protagonizm każdego z ochrzczonych. To przekonanie przybiera formę apelu skierowanego do każdego chrześcijanina, by nikt nie wyrzekł się swojego udziału w ewangelizacji” (120).

Zakończenie

Od właściwego zrozumienia i przeżywania obecności Chrystusa w Eucharystii zależy bez wątpienia jakość naszego duszpasterstwa, jakość naszego włączenia się w dzieło ewangelizacji, w dynamizm życia Kościoła, który nieustannie się odradza i buduje. Oby to zrozumienie i przeżywanie Eucharystii pogłębiało się w nasi stawało się – jak w przypadku św. Jana Pawła II – przedmiotem „wielkiego i wdzięcznego zdumienia” (por.Enc. Ecclesia de Eucharistia, 5-6), radości apostołowania, źródłem dynamizmu duszpasterskiego i skuteczności naszych działań, bo przecież znamy słowa Pana Jezusa: „Beze Mnie nic uczynić nie możecie” (J 15, 5).


Zobacz zdjęcia: Zakończenie Kongresu organizowanego przez Komisję "Szkoła-Katecheza-Uniwersytet" (CCEE)

Archidiecezja Łódzka
czytano:53

polecamy www.archidiecezja.lodz.pl/ognisko