Archidiecezja Łódzka
Abp Ryś: wyruszamy we wspólną drogę! – liturgiczna inauguracja IV Synodu Archidiecezji Łódzkiej
13:23 | 27.01.2018 | Wyświetleń: 2677
rozpoczęcie synodu AŁ 2018IMG_5361

– Wszyscy jesteśmy na początku wydarzenia, które będzie się przed nami odsłaniać, jego ważność, jego wielkość. To co pozwala nam mieć pokój, to doświadczenie wspólnoty. Synod znaczy tyle co, wspólna droga! To wiemy na pewno, że wyruszamy we wspólną drogę! Dziękuję za to, że wyruszamy we wspólną drogę razem! – mówił abp Grzegorz Ryś.

Mszą świętą sprawowana w sobotę 27 stycznia pod przewodnictwem arcybiskupa Grzegorza Rysia w katedrze p.w. św. Stanisława Kostki w Łodzi, rozpoczęła się liturgiczna inauguracja IV synodu Archidiecezji Łódzkiej. Prace nad rozpoczęciem uroczystego zgromadzenia Kościoła Łódzkiego trwały przez ostatnie dwa lata, a rozpoczął je arcybiskup Marek Jędraszewski, ówczesny metropolita łódzki.

O trzech powodach, dla których należy się wybrać i pójść do współczesnego świata pogańskiego mówił, opierając się o dzisiejszy fragment ewangelii, arcybiskup łódzki w swojej homilii inaugurującej łódzki synod.

– Po pierwsze, Kościół nie jest dla siebie! Ten synod nie ma być po to, byśmy sobie siedli i pomyśleli, by było nam jeszcze lepiej! Kościół jest w misji. Kościół jest dla świata. Kościół jest Sakramentem Zbawienia. Kościół ma sens po za sobą, w świecie, w świecie pogańskim. Tam jest nasz sens. – tłumaczył kaznodzieja.

– Drugim powodem, że idziemy do świata, którego się trochę boimy, idziemy w tym wyjściu, które nas trochę przeraża, ale idziemy w postawie miłosiernego samarytanina. To nie jest wyjście naiwne. To jest wyjście, które ma w sobie zakorzenienie w miłosierdziu. To nie jest żadna naiwność. To nie są różowe okulary. To nie jest hura optymizm. To jest zakorzenianie w miłosierdziu. Zakorzeniony w miłosierdziu jest ten, który sam go wpierw doświadczył.– podkreślił arcybiskup.

– Trzecim, najważniejszym powodem dla którego powinniśmy się wybrać w tę drogę poza siebie, ukryty jest w pytaniu: kim właściwie On jest? To jest najważniejsze pytanie tej ewangelii. Kim jest Jezus? Właśnie w takich momentach, kiedy przez wzburzone morze mamy docierać do pogańskiego świata, najważniejszym pytaniem jest pytanie o Jezusa? To nie jest pytanie: jakie bałwochwalstwo jest po drugiej stronie? Nie jest najważniejsze jak wysokie są fale.(…) Pytasz o Jezusa i płyniesz na drugą stronę. Patrzysz w Niego i widzisz jak się jezioro ucisza! Kim On jest? – Oto najważniejsze pytanie synodu na trzy lata! Najważniejsze pytanie na zawsze!- zaznaczył metropolita.

Przed błogosławieństwem kanclerz kurii odczytał list skierowany do Ojca Świętego Franciszka, który po zakończeniu liturgii podpisali wszyscy uczestniczący we Mszy świętej. List informujący Papieża o rozpoczynającym się synodzie połączony z prośbą o błogosławieństwo zostanie w najbliższych dniach wysłany do Stolicy Apostolskiej.

W świątyni obok licznie zgromadzonych kapłanów i przedstawicieli osób życia konsekrowanego, obecni byli wierni, którzy poprzez swoje zaangażowanie w życie parafialne, chcą czynnie włączyć się w prace związane z synodem diecezjalnym.