„Był ojcem dla wszystkich Łodzian” – 21. rocznica śmierci bp. Rozwadowskiego
10:40 | 04.08.2017 | Wyświetleń: 590
IMG_6982

O ojcowskiej misji duszpasterskiej Księdza Biskupa Józefa Rozwadowskiego i o jego niezwykłej miłości do Łodzi mówił w 21 rocznicę jego śmierci, Ksiądz Arcybiskup senior Władysław Ziółek podczas Mszy Świętej w  łódzkiej katedrze.

Dzisiaj gdy wspominamy 21 rocznicę śmierci biskupa Józefa Rozwadowskiego mojego nieodżałowanej pamięci poprzednika na stolicy biskupiej w Łodzi nie sposób nie odnieść się do sprawy Królestwa Niebieskiego, o której mowa w dzisiejszej Ewangelii- mówił Arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Biskup Józef przybywając do Łodzi z Krakowa przyniósł ze sobą jako swoje hasło i  pasterskie zadanie słowa Modlitwy Pańskiej: Przyjdź Królestwo Twoje!” Znane z codziennego pacierza słowa zostały postawione jako drogowskaz dla całego Kościoła łódzkiego. Jakże chciał i jakże wiele uczynił, aby Łódź przeobrażała się za przyczyną tego modlitewnego wołania.

Ksiądz arcybiskup Ziółek podkreślił, że czas posługi księdza biskupa Rozwadowskiego był czasem ogromnego wysiłku i zmagania się o Królestwo Boże. Nigdy nie przestało mnie zdumiewać to, że ten człowiek rodem z królewskiego Krakowa tak bardzo przywiązał się do Łodzi, że po dojściu do wieku emerytalnego nie chciał wracać do rodzinnych stron, bo w Krakowie nie czuł się u siebie. Dla niego u siebie oznaczało tylko jedno – w Łodzi, w tej jak się wówczas często mówiło Łodzi fabrycznej, robotniczej, utkanej kominami fabryk. Łódź stała się jego miłością.

Ksiądz Arcybiskup przypomniał również wizytę Ojca Świętego Jana Pawła II, który podczas swojej wizyty również wspominał niezwykłą miłość do Łodzi Biskupa Rozwadowskiego. Niezwykłe było też umiłowanie Księdza Biskupa do ludzi, którzy zwracali się do niego- „Ojcze”- wspominał Arcybiskup senior.

Prawdziwą pasją duszpasterską Biskupa Józefa były rodziny chrześcijańskie. Jego służba dla rodzin nie wynikała tylko z obowiązku, ale z wielkiej potrzeby i pragnienia serca. Biskup Józef miał znakomite wyczucie, że w fabrykanckiej Łodzi sprawa rodziny jest pierwszej wagi. Bo rytm życia rodzinnego był często zakłócany przez ciężką fizyczną pracę rodziców, zwłaszcza matek.

Rodzina jest podstawą życia chrześcijańskiego. Nasza wiara ma rodzinę u swego podłoża, na rodzinie się wspiera i ma misję świadczenia w świecie, że rodzina Boża i rodzina ludzka są przeznaczeniem człowieka,  który wszystko może zyskać przez rodzinna wspólnotę miłości. A zaniedbując to traci wszystko. Również dzisiaj powinniśmy o tym pamiętać- mówił Arcybiskup Ziółek.

Kolejną ważną misją duszpasterską Biskupa Rozwadowskiego była katecheza. Zainicjował rekolekcje, pielgrzymki dla młodzieży. To dzięki niemu co roku łódzcy maturzyści pielgrzymują na Jasną Górę. Ksiądz Biskup troszczył się również o powołania oraz o ludzi potrzebujących pomocy duchowej lub materialnej. Pomagał represjonowanym i represjonowanym. Był ojcem wszystkich- takie pozostawił nam świadectwo i nie wolno nam dzisiaj tego zapomnieć.

Po Mszy Świętej modlono się w krypcie gdzie spoczywają doczesne szczątki Księdza Biskupa Rozwadowskiego oraz złożono kwiaty na jego grobie.