Bp Lepa: oni byli do końca wierni tej służbie, którą podjęli!
21:25 | 10.04.2017 | Wyświetleń: 540
zmniejszoneIMG_9610

-„Tym, którzy zginęli na posterunku 7 lat temu, możemy dziś możemy ofiarować modlitwę, dobre słowo, wyrazy współczucia dla najbliższych i jakieś dobre postanowienie, że będziemy mówić prawdę i nazywać rzeczy po imieniu. Bo nawiązując do św. Jana Pawła II, ktoś, kto nie mówi prawdy, jest niewolnikiem!” – mówił bp Adam Lepa w łódzkiej bazylice archikatedralnej.

Odczytaniem imion i nazwisk 96 osób, które zginęły w katastrofie Smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku, rozpoczęła się Msza święta, której przewodniczył biskup senior.

O prawdzie, która we współczesnym świecie jest często zakłamywana, mówił w swojej homilii, celebrans. – „Dziś, tak często, a może coraz częściej, zakłamuje się rzeczywistość. Jeżeli człowiek nie chce poznać prawdy, lekceważy prawdę, to siłą rzeczy, staje się niewolnikiem, a więc działa destrukcyjnie przeciwko sobie, niszcząc siebie samego.” – podkreślił. Zauważył też, że „niektórzy mówią, że dziś kłamstwo stało się jakąś normą w uprawianiu polityki!” – dodał.

Odnosząc się do ofiar katastrofy sprzed 7 lat przypomniał – „dzisiaj wspominamy osoby, które poległy, bo tak należałoby mówić, poległy w służbie Ojczyźnie. Dziś chcemy uczcić pamięć tych osób, które zadziwiały swoich najbliższych, ale także innych. Mam tu na myśli Pana Prezydenta, czy ministrów, którzy zadziwiali społeczeństwo Polskie, swoją gotowością do służenia na rzecz Ojczyzny i narodu. Dlatego ta nasza wielka wdzięczność za nich. Chcielibyśmy też podkreślić to, że byli do końca wierni tej służbie, którą podjęli. Do ostatnich chwil swojego życia. Możemy powiedzieć, że zginęli na służbie!” – zaznaczył.

Biskup Lepa zwrócił uwagę, odnosząc się do chwil po katastrofie, że „państwo Polskie nie zdało egzaminu! Niestety! Również nie zdało egzaminu NATO, gdyż zginęli generałowie należący do NATO, a tym się nikt nie zainteresował, ze strony tak ważnej, militarnej organizacji. To wszystko pozostało bez echa.”: – podkreślił ze zdumieniem celebrans.

Kończąc homilię powiedział: -„Dziś chcemy wymodlić dla ofiar tej katastrofy, Boże Miłosierdzie. Ale także dla ich rodzin, które bardzo mocno przeżywały nagłe odejście swoich bliskich. Niech Bóg da im życie wieczne!”- zakończył.

Przed błogosławieństwem, głos zabrał ks. prał. Zbigniew Tracz, kanclerz łódzkiej kurii, który poinformował o tym, że „na placu katedralnym im. św. Jana Pawła II, zostanie wzniesiony monumentalny pomnik ku czci tych, którzy oddali swe życie na służbie Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 10 kwietnia 2010 roku. Uroczyste odsłonięcie i poświęcenie pomnika, odbędzie się w piątek 19 maja br. o godz. 18:00. Mszy św. celebrowanej w bazylice archikatedralnej łódzkiej, jak i poświeceniu pomnika na tyłach katedry, będzie przewodniczył ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.” – dodał.