19.11.2017
Archidiecezjalna Pielgrzymka Rodzin do Sanktuarium św. Maksymiliana w Pabianicach
17:34 | 28.05.2016 | Wyświetleń: 348
phpXiD1j8.jpg

„Rodzina tu rodzi się dobro” pod takim hasłem odbyła się archidiecezjalna pielgrzymka rodzin do sanktuarium św. Maksymiliana Marii Kolbego w Pabianicach. W tym roku po raz pierwszy pielgrzymka rozpoczęła się Marszem dla życia i rodziny, który przeszedł z parafii Miłosierdzia Bożego do sanktuarium.

Marsz dla życia i rodziny zakończyła modlitwa Anioł Pański, odmówiona przy pomniku św. Jana Pawła II, który znajduje się przed pabianickim sanktuarium. W Marszu szły dzieci ze scholi „Jezusowe Promyki” z Ksawerowa, które później śpiewały również podczas Eucharystii. Uroczystej Mszy św. przewodniczył Ksiądz Arcybiskup Henryk Hoser, Biskup Diecezji Warszawsko-Praskiej, członek Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji i Rady ds. Rodziny.

We wstępie do Mszy Świętej Ksiądz Arcybiskup Marek Jędraszewski odwołał się do adhortacji „Amoris laetitia”, drugiej adhortacji papieża Franciszka, podpisanej w Roku Miłosierdzia, dnia 19 marca, a ogłoszonej 8 kwietnia 2016 na Watykanie. Adhortacja jest owocem dwóch synodów biskupów nt. rodziny, które miały miejsce w Rzymie w 2014 i 2015 roku. Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że w ludziach młodych jest żywe pragnienie posiadania rodziny, ale wciąż brakuje społecznego wsparcia. Na współczesnych młodych ludzi czeka też wiele zagrożeń, jak choćby wybujały indywidualizm, który prowadzi do egoizmu, a w konsekwencji do negowania rodziny jako komórki społecznej, która ogranicza jednostkę. W rzeczywistości to przecież w rodzinie i dzięki rodzinie człowiek może się w pełni rozwijać i realizować swoje człowieczeństwo.

Dlatego zwłaszcza dzisiaj trzeba nam wracać do zasadniczego orędzia o rodzinie. „Niech nasza modlitwa zanoszona do Boga za przyczyną św. Maksymiliana Marii Kolbego, który w 1941 roku oddal swoje życie w obozie koncentracyjnym w Auschwitz za Franciszka Gajowniczka, ojca rodziny przyczyni się do tego, aby polskie małżeństwa i rodziny żyjąc zgodnie z Bożym zamiarem co do tych najważniejszych w każdym społeczeństwie instytucji, mogły na co dzień doświadczać owej amoris laetitia, o której pisze Ojciec Święty Franciszek w swojej adhortacji apostolskiej, czyli radości wypływającej z prawdziwej i autentycznej miłości”-mówił Metropolita Łódzki.

Homilię wygłosił Ksiądz Arcybiskup Henryk Hoser. W słowie skierowanym do wiernych Ksiądz Arcybiskup na przykładzie życia w rodzinie św. Maksymiliana opisał to jak ważna w życiu każdego z nas jest rodzina i wartości, które są w niej przekazywane.

Św. Maksymilian jest przykładem tego, że nie ma prawdziwej miłości bez ofiary. On przez całe życie wyzbywał się swego egoizmu na rzecz innych, by w końcu oddać za brata swoje życie. Takiej miłości ofiarnej uczy nas św. Maksymilian, takiej miłości uczy nas Chrystus, który umarł za nas na krzyżu- mówił Arcybiskup Hoser. Bo zdolność do ofiary jest wyznacznikiem miłości. Nie ma miłości bez gotowości ofiary i wierności aż do końca. Przykładem takiej właśnie miłości są również małżonkowie i rodzice, którzy wyzbywają się swojego „ja” dla małżonka i dla dzieci. Owocem takiej właśnie ofiarnej miłości małżonków są dzieci zrodzone z miłości i w miłości.

Św. Maksymilian w takiej właśnie rodzinie się wychowywał- biednej materialnie, ale bogatej duchowo i pełnej prawdziwej miłości. Dlatego gdy w wieku 12 lat ukazała mu się Maryja na jej wezwanie ochoczo odpowiedział – przyjmuję- bo miał przykład swoich kochających się rodziców, którzy co dzień poświęcają się dla swoich dzieci, ciężko pracując dla dobra całej rodziny.

Tymczasem współcześnie co raz częściej trudno o taką właśnie postawę, ofiarnej miłości, gotowej do poświeceń, dlatego co raz więcej małżeństw rozpada się. To wielka tragedia nie tylko dla małżonków. To katastrofa dla ich dzieci, swoiste tsunami, które burzy cały ich dotychczasowy świat, poczucie bezpieczeństwa i obraz prawdziwej miłości. Dlatego wielkim zadaniem teraźniejszości i przyszłości jest dbałość o trwałość i stabilność małżeństw. Aby tak się stało prawdziwa miłość małżeńska powinna być zakorzeniona w źródle- tym źródłem jest Bóg, który jest miłością- mówił Arcybiskup Hoser.

I dalej podkreślał, że małżeństwo to swego rodzaju przymierze zawarte między ludźmi, ale zawarte przed Bogiem, w Jego obecności. Bo w małżeństwach i rodzinach powinniśmy się uświęcać. Nie wystarczy tylko miłość fizyczna, bo ona raz przemija, raz wraca, jako uczucie jest niestabilna. Potrzebna jest więź duchowa, przyjaźń, która jest nastawiona na dobro i szczęście drugiej osoby. Bo warto wyzbyć się swoich egoistycznych pragnień i być darem dla kogoś.

Jak mówił Ksiądz Arcybiskup- prawdziwa miłość małżeńska jest wierna, wyłączna i do końca. Ta miłość, musi niekiedy pokonać wiele trudności, ale warto, bo tylko taka dojrzała miłość rodziców może dać szczęśliwe dzieci, które są owocem takiej właśnie miłości. A dojrzała i prawdziwa miłość rodziców to najlepszy fundament dla dzieci. Takiej właśnie miłości- trwałej, wiernej, ofiarnej życzę wam i żeby ta miłość trzymała was aż do śmierci- zakończył Arcybiskup Hoser.

Tradycyjnie już podczas Mszy Świętej wszyscy przybyli na uroczystość małżonkowie, niezależnie od stażu, odnowili swoje przyrzeczenia małżeńskie, a potem odebrali pamiątkowe dyplomy.

Na zakończenie uroczystości ksiądz Stanisław Kaniewski, dyrektor Centrum Służby Rodzinie wymienił osoby nagrodzone w tym roku statuetką „Maryja Matka Życia” przyznawaną przez Księdza Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego na wniosek centrum. W tym roku statuetkę otrzymała pani Anna Szolc- Kowalska, wieloletnia dyrektor Archidiecezjalnego Ośrodka Adopcyjnego, matka trzech córek. Z kolei statuetką „Zasłużony w Służbie Rodzinie” została odznaczona pani Marzena Wasiela, farmaceutka, która wprost sprzeciwiła się sprzedaży środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych, za co została zwolniona z pracy.

Po Mszy Świętej rodziny spotkały się na wspólnym posiłku i festynie. Były występy parafialnych zespołów, gry i zabawy dla dzieci, konkursy z nagrodami, mecz piłkarski ojcowie kontra synowie i loteria fantowa. Wspólna zabawa trwała do późnych godzin wieczornych.

Archidiecezjalna Pielgrzymka Rodzin do Pabianic już tradycyjnie odbyła się w ramach Łódzkich Dni Rodziny, które w tym roku obchodzone są już po raz 23.