Anioł Pański: napomnienie braterskie jest służbą.
20:14 | 07.09.2014 | Wyświetleń: 292

W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Papież podjął temat braterskiego napomnienia. Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii, mówił jak po chrześcijańsku pouczać bliźniego, który dopuszcza się złego. Trzeba to czynić z miłością i delikatnie – wskazywał Franciszek.

„Należy przede wszystkim unikać medialnej wrzawy i plotkowania we wspólnocie: «idź i upomnij go w cztery oczy». Właściwa postawa to delikatność, ostrożność, pokora, troska o tego, kto czyni zło, unikanie słów, które mogą zranić i zabić brata. Bo wiecie, że również słowa zabijają. Kiedy kogoś obmawiam, niesłusznie krytykuję, nie zostawiam na kimś suchej nitki, to zabijam jego dobre imię. Potraktujmy to bardzo poważnie. Dyskrecja ma też zapobiec zbytecznemu upokarzaniu grzesznika. W świetle tego wymogu, można też zrozumieć kolejne zalecane kroki, takie jak zaangażowanie świadków, a potem nawet całej wspólnoty. Chodzi o to, by pomóc bratu zrozumieć to, co zrobił. Ale ma to nam również pomóc uwolnić się od złości i urazy, bo nie wynika z tego nic dobrego: obelgi i napaści. To smutne, kiedy z ust chrześcijanina wychodzą obelgi, kiedy chrześcijanin kogoś atakuje. To nie jest po chrześcijańsku” – mówił Papież.

Franciszek zauważył, że napomnienie braterskie jest służbą, którą nawzajem powinniśmy sobie wyświadczać. Jej warunkiem jest jednak uznanie własnej grzeszności, świadomość, że przed Bogiem wszyscy jesteśmy grzesznikami i potrzebujemy przebaczenia.

„Dlatego też na początku każdej Mszy św. jesteśmy wezwani do uznania przed Panem Bogiem, że jesteśmy grzesznikami, wyrażając słowami i gestami szczerą skruchę w sercu. Mówimy: Zmiłuj się nade mną Panie, jestem grzesznikiem. Nie mówimy: zmiłuj się na tym tu obok albo nad tą, bo są grzesznikami. Nie! Zmiłuj się nade mną. Wszyscy jesteśmy grzesznikami i potrzebujemy Bożego przebaczenia. To Duch Święty przemawia do naszego ducha i pomaga nam uznać nasze winy w świetle słów Jezusa. Sam Jezus zaprasza nas wszystkich, świętych i grzeszników, do swego stołu, przywodząc nas z ulicy, z różnych sytuacji życiowych. A wszystkich uczestników liturgii łączą dwie podstawowe rzeczy, dwa podstawowe warunki dobrego udziału we Mszy św.: wszyscy jesteśmy grzesznikami i wszystkim Bóg daje swoje miłosierdzie” – powiedział Ojciec Święty.

Po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Papież wystosował apel w sprawie Ukrainy.

„W ostatnich dniach zostały podjęte znaczące kroki na rzecz rozejmu w objętych konfliktem regionach Ukrainy wschodniej – powiedział Franciszek. – I choć dotarły do mnie dzisiaj mało pokrzepiające informacje, to jednak mam nadzieję, że kroki te przyniosą ulgę społeczeństwu i przyczynią się do zaprowadzenia trwałego pokoju. Módlmy się, aby w logice spotkania, rozpoczęty już dialog mógł być kontynuowany i wydał oczekiwane owoce. Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami”.

Franciszek przyłączył się również do apelu biskupów z południowoafrykańskiego królestwa Lesotho, w którym doszło ostatnio do zamachu stanu. „Potępiam wszelkie akty przemocy i modlę się do Pana Boga, aby w Królestwie Lesotho został przywrócony pokój w sprawiedliwości i braterstwie” – powiedział Ojciec Święty.

Na zakończenie niedzielnego spotkania z wiernymi Franciszek przypomniał, że jutro przypada wspomnienie liturgiczne Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Prosił, by nie zapominano o urodzinach Maryi. „Pamiętajcie, aby jutro rano, pozdrowić Maryję, powiedzieć Jej «wszystkiego najlepszego» i odmówić jedno Zdrowaś Maryjo!” – powiedział Papież.

http://episkopat.pl/radio_watykanskie/53181.1,Aniol_Panski_napomnienie_braterskie_jest_sluzba.html