Relikwie bł. E. Bojanowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej
19:03 | 09.08.2014 | Wyświetleń: 199

Do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie wprowadzono w piątek relikwie bł. Edmunda Bojanowskiego. W związku z 200. rocznicą jego urodzin Kościół w Polsce obchodzimy Rok bł. Edmunda Bojanowskiego.

Liturgii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, a wśród koncelebrujących Mszę św. był również abp Henryk Hoser. W Świątyni modliło się ok. 200 sióstr ze wszystkich gałęzi Służebniczek Najświętszej Maryi Panny – zgromadzenia założonego przez bł. Edmunda.

W Świątyni Opatrzności Bożej znajdują się już relikwie św. Jana Pawła II, św. Andrzeja Boboli i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Dziś wprowadzono tam relikwie beatyfikowanego w 1999 roku Edmunda Bojanowskiego.

Kard. Kazimierz Nycz powiedział w homilii że ludzie potrzebują znaków obecności świętego poprzez relikwie, po to, by przez jego wstawiennictwo dziękować Bogu za wszystko, co daje. Jednocześnie, by wpatrując się we wzór świętych i przez ich wstawiennictwo zawierzać Bogu swoje życie.

Nawiązując do czytanego w czasie liturgii Kazania na Górze kardynał powiedział, że 8 Błogosławieństw to droga życia chrześcijańskiego, nie tylko konsekrowanego. „Kazanie na Górze, Błogosławieństwa, są drogą życia każdego z nas, są drogą świętości” – stwierdził metropolita warszawski.

Jak zauważył bł. Edmund doskonale rozumiał co to znaczy „ubogi w duchu”, „miłosierny”, „czyniący pokój”. „Drogą Błogosławieństw szedł jako świecki człowiek, po to, by służyć innym, by służyć Ojczyźnie” – podkreślił hierarcha.

Za św. Janem Pawłem II kard. Nycz powtórzył, że bł. Edmund był prekursorem Soboru Watykańskiego II, w takich kwestiach jak rola i miejsce laikatu w Kościele. „Dotyczyło to także tego, co jest i dzisiaj naszym problemem: rozumienia, że ewangelizacji świata nie da się dokonywać w wąskim getcie zamkniętego Kościoła. Ewangelizacja to przede wszystkim ewangelizacja kultury i poprzez kulturę. Nie zamykać się wąsko w kościółku, ale iść do człowieka z Ewangelią, dotykając newralgicznych punktów jego życia społecznego, działalności kulturalnej, naukowej, społecznej a nawet politycznej” – mówił metropolita warszawski.

W opinii hierarchy wynika z tego zadanie, także dla sióstr ze zgromadzeń założonych przez bł. Edmunda: nie próbować założyciela „przykroić” do własnych wyobrażeń. „Wielkie zadanie czytania znaków czasu w Kościele, żeby zmieniać, ukierunkowywać charyzmat jest obowiązkiem, ale jest w tym pewne niebezpieczeństwo, żeby pod pretekstem znaków czasu nie zrezygnować z tego, co było u założyciela podstawowe” – przestrzegał kard. Nycz.

Wspominając o zakładanych przez bł. Edmunda ochronkach dla dzieci metropolita podkreślił, że odejście od tej formy byłoby bardzo niebezpieczne. Jego zdaniem współczesne czasy potwierdzają, że takie ochranianie jest dzisiaj może bardziej potrzebne, niż wtedy, gdy żył Edmund Bojanowski.

Bł. Edmund Bojanowski urodził się w 1814 roku w Grabonogu, małej wielkopolskiej wiosce oddalonej o kilka kilometrów od Gostynia. Zmarł w roku 1871. Był społecznikiem, działaczem kultury, świeckim założycielem żeńskiego zgromadzenia, opiekującego się dziećmi: Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Dziś istnieją cztery gałęzie tego zgromadzenia: Służebniczki Wielkopolskie, Starowiejskie, Śląskie i Dębickie. Od 1991 roku tworzą one Federację zgromadzeń Służebniczek NMP.

Beatyfikacji Edmunda Bojanowskiego dokonał św. Jan Paweł II 13 czerwca 1999 r. w Warszawie.

http://ekai.pl/diecezje/x81030/relikwie-bl-e-bojanowskiego-w-swiatyni-opatrznosci-bozej/