Dialogi w katedrze o wierze i modlitwie
21:42 | 08.03.2013 | Wyświetleń: 230
phpN6V3Hd.jpg

"Czy można modlić się, nie mając wiary?", "Jak powinna wyglądać modlitwa wstawiennicza?", "Czy można modlić się o dar wiary?" - to niektóre z pytań, jakie padły 8 marca w łódzkiej katedrze. Mimo fatalnej pogody wypełniła się ona tłumem łodzian, którzy chcieli się spotkać z abpem Markiem Jędraszewskim. W ramach trzeciej edycji "Dialogów w katedrze" metropolita łódzki odpowiadał na pytania dotyczące wiary i modlitwy.

Zebranych w katedrze powitał jej proboszcz, ks. Ireneusz Kulesza.

W tematykę spotkania wprowadził ks. Przemysław Góra, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Modlitewną atmosferę spotkania stworzył zespół „Mocni w Duchu”.

Podobnie jak podczas poprzednich spotkań, abp Jędraszewski najpierw odpowiedział na wybrane przez siebie pytania, które wcześniej przysłali internauci.
Pierwsze z nich, wysłane przez 16-letnią dziewczynę, odnosiło się do tego, w jakim stopniu modlitwa jest istotą wiary. Metropolita łódzki podkreślił, że wszystko, co będzie powiedziane w katedrze odnosi się do modlitwy chrześcijańskiej. „Jest rzeczą oczywistą, że wszystkie znane nam religie zawierają w sobie różnego rodzaju formy modlitwy. Można oczywiście pytać, jakie jest zaangażowanie poszczególnych ludzi w tę modlitwę. Buddyści mają na przykład swoje młynki, którymi ciągle się posługują, jak gdyby te młynki miały tę modlitwę za nich odmawiać. Są nawet młyny napędzane przez wodę, które miałyby zastępować ludzi w modlitwie” – mówił abp Jędraszewski. Modlitwy chrześcijańskiej nie można zrozumieć bez „tego, o jest istotą chrześcijańskiej wiary, wiary w Trójcę Przenajświętszą, której osoby tworzą szczególną »communio« – polskie słowo wspólnota nie oddaje dobrze tego pojęcia”. „Modlitwa chrześcijańska to modlitwa człowieka, który wierzy w Trójosobowego Boga i otwiera się na na jego działanie, stając się przestrzenią gotową na działanie Ducha Świętego w nim samym” – opisał pasterz Kościoła w Łodzi.
Kolejne pytania odnosiły się do ateizmu – czy można modlić się, nie mając wiary i jaki jest sens modlitwy człowieka niewierzącego. Abp Jędraszewski zauważył, że został wychowany w domu chrześcijańskim i jest mu trudno spojrzeć na modlitwę z perspektywy stanu niewiary. „To są bardzo ważne i dla mnie jednocześnie bardzo trudne pytania. Trudno jest mi wyobrazić sobie sytuację człowieka niewierzącego. Człowieka, który nie tylko mówi, że Boga nie ma, ale też żyje tak, jakby Boga nie było” – mówił metropolita łódzki. Druga trudność polega na tym, że w życiu ludzi oficjalnie deklarujących się jako niewierzący dzieją się rzeczy „wskazujące na to, że ich ateizm wcale do końca nie był konsekwentny”. „Że w niektórych momentach swojego życia byli dotykani przez Boga i to mniej lub bardziej wyraźnie zaznaczali” – podkreślał hierarcha. Na dowód przypomniał kilka epizodów z życia Jean Paul Sartre’a, choćby napisanie przez niego tekstu do jasełek, w których w niezwykły sposób opisał macierzyństwo Matki Bożej. „Doczytuję się w tym pragnienia Boga, a pragnienie Boga też już jest jakąś formą modlitwy. Dlatego trudno powiedzieć w sposób jednoznaczny, że ktoś, kto nie wierzy w Boga, nie modli się albo jego modlitwa nie ma sensu. Może bardziej jest w nim historia syna marnotrawnego, który odszedł, ale który powróci, tym bardziej, że Ojciec ciągle czeka na powrót” – ocenił abp Jędraszewski.
Kolejne kwestie, na które odpowiedział metropolita łódzki odnosiły się m.in. do deizmu, modlitwy o dar wiary, modleniu się „z sensem” w zestawieniu z formułami modlitewnymi czy modlitwy po osobistych załamaniach.
W drugiej części spotkania przyszedł czas na pytania zadawane przez osoby obecne w katedrze.
„Zawsze czekam na tę część Dialogów. Wtedy następuje prawdziwa wymiana myśli. I widać odwagę zarówno z jednej, jak i z drugiej strony” – mówi Arek, który uczestniczył we wszystkich edycjach spotkań.
Uczestnicy spotkania pytali m.in. o modlitwę poza świątynią czy modlitwę wstawienniczą. Chcieli usłyszeć jedno słowo, które może określać modlitwę i dowiedzieć się, gdzie osoby samotne mogłyby kształtować swoją modlitwę. Padło też pytanie dotyczące Ekumenicznej Drogi Krzyżowej, która zmienia w tym roku charakter.

Na zakończenie abp Marek Jędraszewski podziękował za liczny udział w spotkaniu i udzielił błogosławieństwa.

„Dialogi w katedrze” trwały niemal dwie godziny. O modlitewną atmosferę spotkania zadbał zespół ewangelizacyjny „Mocni w Duchu”.
„Widać, że arcybiskup był dzisiaj w dobrej formie. Padło więcej pytań, niż poprzednio, odpowiedzi były krótsze, bardziej skondensowane. Jest dobrze” – oceniła jedna ze starszych pań pilnie notujących wypowiedzi metropolity łódzkiego. „Bardzo mnie cieszy, że ludzie nie boją się zadawać pytań trudnych. Bo to jest forma świadectwa zaangażowania w Kościół” – dodała jej sąsiadka z ławki.
Kolejne spotkanie z abpem Jędraszewskim odbędzie się 12 kwietnia i będzie poświęcone wierze i kulturze. Pytanie odnoszące się do tych kwestii można zadawać już teraz za pośrednictwem strony www.heavenly.com.pl.

Pytania i odpowiedzi

1. W jak dużym stopniu modlitwa jest istotą wiary?

2. Czy modlitwa jest jedyną formą rozmowy z Bogiem?

3. Czy można modlić się, nie mając wiary? Czy modlitwa ma sens, jeżeli ktoś nie posiada wiary?

4. Czy przestrzeganie przykazań zwalnia z odmawiania modlitw?

5. Do kogo się modlić – do Ojca, Syna czy Ducha Świętego?

6. Czy można modlić się o dar wiary?

7. Jak się modlić po Komunii? Czy muszę się modlić i chodzic do kościoła?

8. Jak się modlić, aby to miało sens?

9. Jak modlić się po osobistych załamaniach czy tragediach?

10. Czy modlitwa powinna odbywać się przede wszystkim w kościele?

11. Jaka spowiedź jest ważniejsza – powszechna czy indywidualna?

12. Jak jednym słowem określić, czym jest modlitwa?

13. Dlaczego rezygnujemy z Ekumenicznej Drogi Krzyżowej?

14. Gdzie osoby samotne mogą kształtować swoją modlitwę?

15. Jak powinna wyglądać modlitwa wstawiennicza?