Kard. Dziwisz przewodniczył odpustowi św. Faustyny
22:18 | 05.10.2009 | Wyświetleń: 84
phpEoj5en.JPG

Kard. Stanisław Dziwisz przewodniczył 5 października uroczystościom odpustowym ku czci św. Faustyny Kowalskiej w Łodzi. Po Mszy świętej tłum wiernych przeszedł w procesji z relikwiami orędowniczki miłosierdzia.

Uroczystości rozpoczęły się w kościele św. Faustyny Kowalskiej przy placu Niepodległości. Abp Władysław Ziółek, witając zebranych podkreślił, że jest dumny, że przesłanie miłosierdzia dotarło także do Łodzi. „Że i w tym mieście rozniecana jest iskra Bożej łaski i przekazywany jest dalej ogień miłosierdzia, że i na tej ziemi są – i znajdują się ciągle nowi – świadkowie miłosierdzia” – mówił metropolita łódzki.
Hierarcha przypominał, że bycie świadkiem miłosierdzia, to „przede wszystkim przypominać, że w oczach Bożych każda osoba jest cenna, że za każdego człowieka Chrystus oddał swoje życie że każdemu Ojciec daje swego Świętego Ducha i czyni go bliskim sobie”.
Abp Ziółek podkreślał, że św. Faustyna nie tylko głosiła Boże miłosierdzie, ale jej słowa były też poparte świadectwem życia, „na pozór szarego i monotonnego, ale kryjącego w sobie niezwykłą głębię zjednoczenia z Bogiem”. „Jej misja przekazywania prawdy o miłosierdziu Boga i wypraszania go dla całego świata, miała bardzo konkretny wymiar w jej codziennym postępowaniu – jej drogą do świętości była bezgraniczna ufność wobec Boga i miłosierdzie względem bliźnich” – mówił metropolita łódzki.
Kard. Dziwisz przypomniał w homilii, że Jezus nie wskazał swoim uczniom łatwej drogi. Przeciwnie – była to droga trudna, w której trzeba było przyjąć na siebie jarzmo i brzemię. „Nie ulega dzisiaj wątpliwości, że chodzi o jarzmo i brzemię miłości. Kochać prawdziwie, jak Jezus, to znaczy zapominać o sobie, to znaczy czynić z siebie dar dla Boga i bliźnich”. Taki program jest wprawdzie kosztowny, ale „wyzwala nas z postaw starego człowieka, oczyszcza z egoizmu i pozwala przyjąć postać człowieka nowego”. „W tym sensie ewangeliczne jarzmo jest słodkie” – zauważał metropolita krakowski.
Według kard. Dziwisza siostra Faustyna urzeczywistniła ideał chrześcijańskiego życia. „Współczesny świat w sposób szczególny potrzebuje miłosierdzia Bożego. Ten świat doświadczył w XX wieku totalitarnych systemów, poniżających człowieka, przynosząc cierpienie i śmierć milionom ofiar”
– podkreślił hierarcha.
Kard. Dziwisz przypomniał, że wielkim orędownikiem Bożego Miłosierdzia był też Jan Paweł II. „Uczynił najwięcej, by ta wielka sprawa znalazła się w kręgu rozeznania Stolicy Apostolskiej. To on, dzięki pomocy teologów, odsłonił przed światem świadectwo doświadczenia zawartego w Dzienniczku Siostry Faustyny” – mówił metropolita krakowski.
Po Mszy świętej łodzianie przeszli w procesji z relikwiami św. Faustyny Kowalskiej do łódzkiej katedry. Na czele procesji jechała grupa motocyklistów na harleyach.
Po dotarciu do bazyliki archikatedralnej abp Władysław Ziółek ponownie zawierzył archidiecezję Miłosierdziu Bożemu, a kard. Stanisław Dziwisz pobłogosławił wszystkich relikwiami.
W uroczystościach wziął udział tłum wiernych, a wśród nich m.in. wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, marszałek województwa Włodzimierz Fisiak, wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski.
Św. Faustyna Kowalska jest patronką Łodzi.