Kard. Bagnasco: papież zrezygnował z wizyty na „La Sapienza” za radą władz
12:36 | 22.01.2008 | Wyświetleń: 126

Otwierając obrady rady stałej episkopatu Włoch jego przewodniczący kardynał Angelo Bagnasco oświadczył, że Benedykt XVI zrezygnował z wizyty na rzymskim Uniwersytecie „La Sapienza” za radą władz włoskich. W wydanym natychmiast potem komunikacie urząd rady ministrów Włoch zapewnił, że „nigdy nie sugerował władzom watykańskim odwołania wizyty papieża Benedykta XVI na Uniwersytecie „La Sapienza” w czwartek 17 bm.”.

„Zarówno prezes rady ministrów, jak i minister spraw wewnętrznych, po naradzie komitetu prowincjonalnego do spraw bezpieczeństwa i ładu publicznego, na której obecni byli szefowie żandarmerii watykańskiej, powiadomili władze watykańskie, że państwo włoskie gwarantowało całkowicie bezpieczeństwo i przebieg wizyty Ojca Świętego” – przypomniała kancelaria premiera Romano Prodiego.

Według dziennika „Il Giornale” rząd włoski nie tylko odradził Benedyktowi XVI wizytę na Uniwersytecie „La Sapienza”. Współpracownikom papieża zasugerowano wręcz, by 17 stycznia rano „zachorował” on na grypę. Gazeta twierdzi, że „papież i jego współpracownicy podjęli decyzję po rozmowie telefonicznej z ministrem spraw wewnętrznych w poniedziałek 14 stycznia wieczorem”.

„W rozmowie z sekretarzem stanu Tarcisio Bertone, minister Giuliano Amato, w porozumieniu z premierem, zasugerował kardynałowi, aby poradził Benedyktowi XVI odwołanie wizyty, z obawy przed incydentami. Nie tylko, gdyż jak dowiaduje się „Il Giornale”, minister miał wręcz zasugerować, aby papież uciekł się do choroby «dyplomatycznej»”. Dlatego, dodaje mediolański dziennik, słysząc wkrótce potem publiczne oświadczenie ministra Amato, że nie ma żadnego ryzyka incydentów, „Benedykt XVI był bardzo rozżalony, ponieważ właśnie «sugestie» władz włoskich skłoniło go do rezygnacji z wizyty, aby uniknąć incydentów”.

31 głosami przeciwko 20 radni centrolewicy odrzucili wniosek opozycji, by władze Rzymu oficjalnie przeprosiły Benedykta XVI za to, że musiał zrezygnować z wizyty na Uniwersytecie „La Sapienza”. Proponowano także, by burmistrz Walter Veltroni oficjalnie zaprosił papieża na Kapitol. Również centrolewica miała przedstawić swoją rezolucję w sprawie wydarzeń na uniwersytecie, w końcu jednak uznała sprawę za zamkniętą. Opozycja uważa, że odrzucenie jej wniosku jest kolejnym przykładem braku szacunku dla Benedykta XVI.